Archiwum kategorii ‘innejakby’

witkacy.

kwiecień 16, 2008

pamiętam, jak jeszcze mieszkałem gdzie indziej niż teraz, a nawet w innym miejscu niż mieszkałem wcześniej. pamiętam doskonale album na temat Witkiewicza, zaraz obok Beksińskiego ulubiony mój artysta. świat był lepszy, mniej uzależnień, w sensie wirtualnym, bo mogę smiało powiedzieć, że mam problem z tym. ludzie posiadali wtedy milsze uzależnienia, bardziej ludzkie i atrakcyjne. mogli zabijać się dlatego że była wojna, a nie z powodu zjebanego życia jak teraz. sam chciałbym popełnić samobójstwo, zaciąć się przypadkiem wcześniej dobrze zaostrzonym nożem w szyję. tak, żeby umrzeć wiedząc, że ostatnią zapamiętaną przez mózg informacją będzie wszechogarniający ból. wyobrażam sobie zawsze, a może marze…

pisałem kilka dni temu. myślałem, że coś dorysuje. dziś dopisze, że nie narysowałem nic.