Jezu Chryste racz się mi zesrać z nieba za ten tytuł. Rzeczywiście. Nie pisałem. Z wielu powodów. Ale mam ochote napisać dużo z racji w przybliżeniu mało ważnej. Bleblablballbalbbla… nie dziś kurwa mać.
Archiwum z grudzień, 2008
bo długiej przerwie.
grudzień 21, 2008Tylko
grudzień 21, 2008idioci piszą o sobie. Nie żebym komuś ubliżał oprocz wszystkich was. Więc pisać o innych? O idiotach? To jeszcze gorsze. Pisać o niczym? Bez sensu. Nikt tego nie będzie czytał. Dlaczego piszemy? Dla siebie? Dla Ciebie? Piszmy po prostu. Albo nie piszmy. Z sensem i bezsensu. Z ukrytym sensem bądź też prosto w ryj. W ogóle nie będę pisał. Tak łatwo sobie samemu zaprzeczać.
Bez komentarza. Nie napisałem tego.